środa, 29 kwietnia 2015

Recenzja: Pielegnujacy olejek do kapieli Kneipp

Cześć Robaczki ;) Od dzisiaj na moim blogu pojawia się nowa seria z krótkimi recenzjami produktów. Zaznaczam, że zdecydowanie NIE ZMIENIAM profilu bloga, ale dla urozmaicenia raz na jakiś czas pojawi się taki post. Przypominam że nad nagłówkiem widnieją zakładki które mają Wam pomóc w segregowaniu interesujących Was treści ;)


Dzisiaj chciałabym Wam wspomnieć o Pielęgnacyjnym olejku do kąpieli firmy Kneipp.
W moich recenzjach celowo nie będę wypisywać wszystkiego co obiecuje producent, całego składu itd, będę wspominać tylko o tym co wg mnie jest najistotniejsze, aby posty były krótkie ale treściwe. Chyba najważniejsze jest to, że producent obiecuje, że produkt nie zawiera substancji konserwujących, barwników, olejów mineralnych, silikonowych i parafinowych, a już na pierwszym miejscu w składzie widnieje olej ze słodkich migdałów. Przeznaczony jest do skóry suchej i wrażliwej. Olejek o pojemności 20 ml dedykowany jest na 1-2 użycia. Kąpiel powinna trwać 15-20 minut. Cena to ok 6 zł.



Moja opinia:
Ze wzg na bardzo suchą skórę uwielbiam wszystkie produkty łagodzące jej napięcie i dające ulgę. Ten olejek zdecydowanie to robi i do tego pięknie pachnie. Skóra zaraz po kąpieli jest gładka, pokryta delikatnym filmem i sprawia wrażenie bardzo miękkiej.

18 komentarzy:

  1. Powiem szczerze, że pierwszy raz się z nim spotykam. Muszę kiedyś wypróbować ten olejek:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Great post check out my new post at http://shizasblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Lovely product, I love the box so much ;)

    besos,
    M
    The Flower Duet

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz widzę tę markę na oczy... ;) Ja lubię olejki do pielęgnacji włosów, do ciała również.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam olejki do kąpieli. Nic tak nie poprawia humoru jak relaksująca kąpiel pielęgnująca. No i jeszcze, gdy zapachy olejków są przenikają. Bomba. Super po ciężkim dniu, takie odprężenie. Także olejek bym przysposobiła, pomimo, że marki nie znam :) Pozdrawiam ciepło i życzę miłego weekendu majowego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja u siebie filmu nie zaobserwowałam i polubiłam się z tym olejkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawa i rzetelna recenzja olejku do kąpieli ;) Szczerze powiedziawszy, to nawet nie wiedziałam w ogóle, że takowy olejek istnieje ;) Ale jak będę miała okazję, to na pewno go kiedyś zakupię, bo bardzo lubię olejki ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. pierwszy raz go widze:) ale wart uwagi!!!
    Co to kochana się z Tobą dzieje że Cie tu tak maluśko???mam nadzieje że wszystko u Ciebie ok:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz słyszę o tym olejku, ale może po niego sięgnę ;)

    www.beclassybyk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. mogę się tylko domyślać jak wspaniale musi pachnieć :) ♡

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używałam jeszcze tego olejku:) Recenzja zachęca do kupna:)

    OdpowiedzUsuń
  12. widziałam te olejki w Hebe, stoją przy kasie aktualnie;)

    OdpowiedzUsuń
  13. O ciekawe, nigdy nie używałam olejków, ale to chyba byłoby dobre rozwiązanie na mnie jako dla osoby która zawsze zapomina o balsamowaniu :)

    vanillia96.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślę , że kupie :) Fajnie , że mogę na twojej stronie znaleźć coś co pomoże mi w pielęgnacji
    Mam nowy blog - to nie jest już pechspotykaludziszczesliwych.blogspot.com
    Zapraszam na http://kreatywnieprzezzycie.blogspot.com/
    Kontynuuje obserwacje

    OdpowiedzUsuń
  15. Musi super pachnieć :-).

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny dodatek do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń

* Dziękuję za każdy komentarz i obserwację.
* Nie uznaję obs za obs.
* Każdy Wasz przejaw zainteresowania to dla mnie motywacja do działania.
* Może masz jakieś sugestie?
* Zapraszam ponownie ;)